Rang3r nie ustępuje w swojej pracy nad serią artykułów traktujących o starterach do Infinity, i po generycznym starterze do PanOceanii teraz rzucamy okiem na starter dla sektorówki mistrzów dżungli, sabotażu walk w trudnych warunkach, czyli Armię Uderzeniową Acontecimento! Miłej lektury i zapraszamy jutro po więcej mięsistych tekstów.

Shock Army of Acontecimento: armia sektorowa ~126 punktów (z szansą na podbicie paru kolejnych)
Co możemy powiedzieć o Acontecimento? To po prostu „zielona”, uprzemysłowiona planeta, będąca we władaniu PanOceańczyków. Armia uderzeniowa składa się z jednostek, dla których puszcza stała się drugim domem. Zobaczmy zatem, co w trawie piszczy.
Po otworzeniu pudełka ukaże nam się piątka piechociarzy (3 x lekki, 1 x średni, 1 x ciężki) i skoczek, a zatem bardzo syta, uniwersalna konfiguracja.
Jednostki te możecie włączyć w listę ogólną z jednym zastrzeżeniem – jeden z Regularnych nie zmieści się w limicie, na ogólnej wejdzie tylko dwóch. Z drugiej strony nierzadko Regularni występują jako Fizylierzy. Kwestia umówienia się, choć trzeba pamiętać, że to wciąż różne jednostki i wasz wysiwig jako konstrukt abstrakcyjny nie będzie z tego powodu zachwycony ;) Tak jak pisałem wcześniej, Infinity w tej kwestii nie jest aż tak bardzo rygorystyczne – tak naprawdę rozstrzyga o tym organizator gry/turnieju, bo w domu to wolna amerykanka :)

Można złączyć ich w link, który umiejętnie stosowany daje pewną przewagę na polu bitwy. W tej najmniejszej wersji (trzyosobowy) modele dostają bonus +1 do serii przy strzelaniu zarówno w turze aktywnej (tylko link leader), jak i pasywnej (mityczne ARO, tutaj bonus co do zasady dla wszystkich „widzących”). W kwestii szczegółów odsyłam do zasad.
W pudełku znajdziecie dwóch Regularnych z Combi oraz jednego z Light Grenade Launcher. Granatnik pozwala na ogień paraboliczny, a więc strzela ponad przeszkodami, rani z pomocą okrągłego wzornika wielkości płyty CD. Dobry gnat do rozprawiania się z wrogimi linkami i wojskiem stłoczonym na wąskim kawałku gruntu – oberwą od razu wszyscy, o ile nie zwieje Ci pocisku (tak jak mi podczas jednej z bitew – epicko, prosto pod nogi żołnierza) albo wrogowie nie stoją w jakiejś zadaszonej ruderze. Regularnym z Combi można coś dorzucić – na przykład zdolność Sensor (wykrywanie kamuflażu w ośmiu calach) oraz zestaw trzech min (w tym wystawienia jednej pod znacznikiem) za 4 punkty i 0,5 SWC wydaje się patentem do rozważenia, a i wysiwig niespecjalnie się zmartwi. Takie dozbrojenie jeszcze mocniej podkręci wydajność grupy.

Montesa – W starterze jest mocnym punktem grupy – wysoki pancerz, jest już skromna odporność na ataki biotechnologiczne (w tym hakowanie), znakomite zdolności strzeleckie (14 BS) oraz dwa punkty żywotności. Pogarda Rycerza wobec niebezpieczeństwa jest wręcz legendarna w kręgach frakcji. Jako religijny fanatyk będzie się bił do końca bez względu na to, czy Twoja ekipa zostanie złamana. Do tego działa w pewien sposób jak zwiadowca – możesz go ustawić do połowy stołu. Twardy gracz, przy dobrych rzutach zniesie ciężkie wymiany ognia i będzie w nich górą. Całkiem sensownym pomysłem było go wsadzić do tego pudełka. W sektorowej armii ma godną konkurencję w swoim segmencie, a na liście ogólnej...odpowiem dyplomatycznie: to zależy/bywa różnie ;)
Akalis-Sikh – Skoczek wywodzący się z sikhijskiej elity. W zestawie jest ze strzelbą abordażową, która premiuje strzały z mniejszych odległości, więc pasowałoby się jakoś podkraść do celu. Jeśli zobaczysz, że wrogowie stoją jeden za drugim, to nie wahaj się strzelać do tego z przodu – gdy oberwie, to mała łezka pokryje pozostałych i przy odrobinie farta ugotujesz kilka pieczeni na jednym ogniu. Desant na tyłach potrafi sporo namieszać, a "Dziecko Nieśmiertelnego Boga" na swojej robocie się zna i nie cofnie się, gdy towarzysze zaczną uciekać. Nie pozwoli mu na to jego wiara. Jako smaczek zaznaczam, że tak uzbrojonego Sikha wyszperacie wyłącznie z tego boxa.
Podsumowując – możesz złożyć podstawowy link Regularnych, Bagh-Mari zajmie się jednostkami z kamuflażem, Montesa przyciśnie do muru najbardziej opornych przeciwników, a Sikha rzucisz tam, gdzie potrzebne będzie palące wsparcie. Warto zaznaczyć, że uzbrojenie jest mało wszechstronne i w pewien sposób "wymusza" (vel daje premię do trafienia) grę na krótkim i średnim dystansie. Oddział wydaje się być kompletny i zapewne nie będzie to tylko moje zdanie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz