I nareszcie temat zamknięty! No
dobrze, gwoli wyjaśnienia… Zapewne zauważyliście, mili czytelnicy, że od
początku maja natężenie nowych wpisów nieco… Zelżało, by nie rzecz, że stało
się wysoce nieregularne. Mógłbym zrzucić winę na wysoce niefortunny tydzień pod
wieloma względami, ale to takie przeciąganie kota przez niewielką dziurę płota,
bo ów smutne wydarzenia wybiły mnie z rytmu na dwa, góra trzy dni – pozostałych
nie spędziłem jednak na puszczaniu bąków w stylu swobodnym ale na lekturach kolejnych
książek spod sztandaru Czarnej Biblioteki oraz zaangażowaniu 99% mojej
kreatywności w rozwój zacnej i szlachetnej inicjatywy jaką jest Story of the Month. Tak, wiem, że nie
każdy z was, mili czytelnicy, jest wkręcony w Warhammera 40 000 a nawet
jeżeli, to jest bardziej gamistą niż klimaciarze, i czytanie fanficów czy
beletrystyki z uniwersum nie pobudza odpowiednio synaps, ale ufam, że są wśród
was również Ci, którzy to lubią, którzy poświęcą kilka cennych minut ze swojego
dnia by wczytać się w autorskie opowiadania, czy skomentować, by może aktywnie
wziąć udział? Mogę tylko na to liczyć!

Jak możecie sobie wyobrazić, nie
była to wcale robótka na jeden wieczór. Piętnaście plików PDF do utworzenia, piętnaście
składów do złamania, piętnaście okładek do wyczarowania… A to dopiero zaplecze
plików do budowy nowej strony, którą teraz widzicie przed oczyma. Oczywiście,
pomimo rozbicia wirtualnej butelki na burcie ów odświeżonego okrętu z całą
pewnością pierwsze dni internetowej żeglugi zdradzą pewne niedociągnięcia, ale
nie jest to nic, czego nie jesteśmy w stanie doszlifować ad hoc. Tak więc nie
krępujcie się i zapraszam do zwiedzania, do pobierania plików a przede
wszystkim do ich lektury.
No, to kiedy autopromocję i samo
zachwyt mamy za sobą, chciałbym was wszystkich poinformować, że wraz z dniem
jutrzejszym wracamy do regularnego trybu wydawania nowych wpisów, co by Maj nie
odstawał od dwóch zeszłych miesięcy w aktywności a blog rósł w siłę i
wszystkich żyło się lepiej. Możecie się więc spodziewać jutro kolejnego odcinka
z serii „Zbuduj Lepszych…” zaś w poniedziałek zaatakuję was recenzją modeli! Do
siego!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz